2/28/2020

Srebro

   Srebro srebrzy się na dłoni
   Dziewiczej
   wczesnej
   jak posrebrzane liście
   Jak dziewczęca obrączka
   Jak paciorki okruchów
   Księżycowych nocy
   Srebrnym deszczem srebrzyście dzwoni
   Posrebrzane ścielą się szeroko pejzaże  
   Jak lśniący kruszec
   połyskliwego  szronu
   Jak poprzetykane srebrem włosy
   Jak mowa dźwięcznie wybrzmiała
   Jak srebrzystoszara sroka
   W srebrny tren owiana

   W srebrnych sztabkach
   rodowych srebrach
   oddając Tobie srebrne wieki
   odczuwam wrażenie ciepła
   jej miękkość gładkość i zdolność
   ciemnienia
   jej moc cudownie aseptycznej cieczy
   jej srebrne starożytne wody 
   Piję łyżką srebrną
   sczerniałą utlenioną pośniedziałą
   Zastawiając ją
   posrebrzanym lichwiarzom

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz